Ruda Paskuda przedstawia Rozdział 2
- Wszystko jest już zapięte na ostatni guzik! Już nie mogę się doczekać. To zaledwie za trzy miesiące. Czekam na odbiór sukienki, mam nadzieję, że poprawki zakończą się powodzeniem – odpowiedziała z coraz bardziej szerokim uśmiechem na twarzy, wyraźnie rozmarzona. – Planujemy już podróż poślubną! Myślimy nad Tunezją lub Dominikaną.
- Zapowiada się dość ciekawie – zaśmiał się Brian, ciesząc się szczęściem przyjaciółki. – Ale pamiętaj, że jeśli on cię skrzywdzi, obiję mu mordę. – dodał grożąc przy tym palcem, na co Molly jedynie roześmiała się wesoło, jednak po chwili spoważniała i pokiwała porozumiewawczo głową.
Gdy przed ich nosami, wreszcie spokojnie spoczęły talerze z zamówionym obiadem, do mężczyzny dotarło, to jak bardzo był głodny. Życząc Rudowłosej smacznego, zabrał się za jedzenie. Póki talerze nie zostały puste, oboje milczeli, by na sam koniec dość sytego dania przypieczętować pełne żołądki ulubionym sokiem z pomarańczy. Nieco się rozluźnił, przestał myśleć o dręczących go problemach, a to wszystko dzięki małemu spotkaniu z Molly. Choć wolał siedzieć w domu, to jednak te cztery ściany powoli go przytłaczały i to głównie one były głównym sprawcą męczących Briana nieciekawych myśli.
Kategoria: Obyczajowe

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz