Fangirl przedstawia Gdy kochamy
W przypływie emocji przytuliliśmy się do siebie. Przez chwilę kołysał mnie w ramionach. Pojawiło się między nami dziwne napięcie. Pan Białek wypuścił mnie z objęć, ale ciągle był blisko mnie. Stałam nieruchomo, ze spuszczoną głową. Poczułam jego oddech na mojej twarzy, jego dłonie nagle dotknęły mojej szyi.
– Tylko niech mnie pan nie całuje – powiedziałam bez zastanowienia. Zaśmiałam się przy tym krótko, usiłując obrócić swoje słowa w żart. – Dlaczego? – zapytał szeptem.
– Bo jeszcze się w panu zakocham. Chyba nie chciałby pan tego?
Kategoria: Obyczajowe
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz