Ew przedstawia "49. Głupota nie zawsze czyni złym, złość zawsze czyni głupim "
Lily zachichotała pod nosem.
– Nic mi o tym niewiadomo. Gdyby ktokolwiek powiedział mi jeszcze rok temu, że będę się spotykać z Jamesem, chyba dostałby Jęzlepem za rozpowiadanie takich bredni.
– Mhm. A potem Aviforsem za denerwowanie Lily Evans.
– Ej, nie jestem aż tak wredna! – parsknęła i lekko szturchnęła Patricka w ramię. – No, może Tarantallegrą, ale nic więcej!
Kategoria: Fanfiction, Harry Potter, Czasy Huncwotów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz