[2500] Nowy post: ISETverse


Vampircia przedstawia Wyzwania, Rozdział XII

Ze sceny Derks mógł dojrzeć tylko Chena i Ormiksa, zaś tylne rzędy niknęły w mroku, który zdawał się ciągnąć bez końca. Czy znajdowali się w teatrze, czy w innym wymiarze, na innej płaszczyźnie egzystencji? To i tak nie miało żadnego znaczenia. Derks odczuwał dziwny spokój, ale coś nakazywało mu tańczyć w rytm osobliwej muzyki, łączącej ziemskie i mlokańskie nuty. Raz skoczna, raz spokojna i nastrojowa melodia nadawała rytm, któremu Derks nie był w stanie się oprzeć. Obracał się, wymachując rękawami swej długiej tanecznej szaty, a jego włosy tańczyły razem z nim pod wpływem wiatru, dmuchającego jakby znikąd.

Kategoria: Science Fiction

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X