„Gdy ludzie zmuszeni są żyć razem na jednej przestrzeni, poszanowanie prywatności to podstawa”, czyli jak żyć nie otwierając oczu.
Nie otwieraj oczu to książka, która po raz pierwszy została wydana w Polsce w 2019 roku. Jeśli jej nie kojarzycie, to myślę, że obił Wam się o uszy film Netflixa z Sandrą Bullock w roli głównej, który powstał właśnie na podstawie książki Josha Malermana, członka zespołu The High Strung. Historia ta pierwotnie została wydana w 2014 roku jak pierwszy tom Bird Box.
Coś czai się na zewnątrz. Coś tak przerażającego, że nie sposób na to spojrzeć. Wystarczy jeden rzut oka, by człowiekiem zawładnęła obłąkańcza furia. Nikt nie wie, czym jest to zagrożenie ani skąd się wzięło.
Pięć lat po wybuchu koszmaru na świecie pozostała już tylko garstka ludzi. Wśród nich Malorie i jej dwoje małych dzieci. Ukrywają się w opuszczonym domu nad rzeką, lecz kobieta od dawna marzy o ucieczce i odnalezieniu bezpiecznego schronienia. Kiedy dzieci kończą cztery lata, zapada decyzja – czas ruszać w drogę.
Malorie wraz z dziećmi wyrusza w śmiertelnie niebezpieczną podróż. Muszą pokonać trzydzieści kilometrów rzeką, z opaskami na oczach, zdani wyłącznie na instynkt i wyczulony słuch maluchów. Jeden błąd oznacza śmierć.
A ktoś – lub coś – cały czas podąża ich tropem. Człowiek, zwierzę… czy może potwór?
Josh Malerman zabiera nas w podróż po postapokaliptycznym świecie, gdzie jedno spojrzenie może być śmiertelne. Historię poznajemy z dwóch perspektyw czasowych — od chwili, kiedy to świat się zmienił i następnie cztery lata później, kiedy to nasza główna bohaterka stara się zapewnić dzieciom lepszą przyszłość w bezpiecznym miejscu. W tym celu udaje się w wyjątkowo trudną podróż. Świat stworzony przez autora jest mroczny i aby przeżyć trzeba nauczyć się nie otwierać oczu. Polegać na innych zmysłach — tego Malorie starała się nauczyć dwójkę dzieci. Napięcie budowane jest stopniowo, powoli dowiadujemy się, dlaczego nasza główna bohaterka postanawia opuścić dom.
Nie otwieraj oczu to książka opisywana jako horror. Pokazuje, do czego jest zdolny człowiek, aby przetrwać. Ale jeśli nastawiacie się na krwawe akcje i nagłe zwroty akcji. To nie jest taki horror — tutaj to atmosfera budująca strach i oczekiwanie przebija się przez mury tego gatunku. Historia jest pełna niedopowiedzeń, co niektórych może nieco zirytować, zostawia też miejsce na własne przemyślenia. Styl jest prosty, a rozdziały stosunkowo krótkie, dzięki czemu powieść szybko się czyta. Oddziałuje na emocje, mimo że akcja jest raczej dosyć spokojna.
Nie za bardzo przepadam za horrorami, ale tutaj muszę przyznać, że książka mnie wciągnęła (może dlatego, że to w sumie nie był typowy horror). Ma w sobie także trochę elementów thrillera. Fani postapokaliptycznych wątków odnajdą się tej powieści. Myślę, że klimat w książce jest lepiej zbudowany niż w ekranizacji. Jeśli widzieliście film, to warto sięgnąć po pierwowzór.
Ilość stron: 319
Wydawnictwo: Akurat
Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Akurat ;)
Zajrzyjcie na mój profil na Instagramie oraz na Instagram Wydawnictwa Akurat :)


.jpg)





.jpg)



.png)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz