[1005] Recenzja: Zagubiona – Amity Gaige

„Nienawiść to nic innego jak zgorzkniała miłość. Strach to miłość zraniona. Tęsknota to miłość bezdomna”, czyli zagubiona pośród Appalachów.


Zagubiona to pierwsza książka Amity Gaige wydana w Polsce. Autorka ma na swoim koncie kilka powieści i za swoją twórczość jest w Ameryce wyróżniana.


Wyprawa, która miała być przełomowym wydarzeniem w życiu Valerie Gillis, niespodziewanie zmienia się w koszmar. Zagubiona na szlaku Appalachów, zdana na łaskę natury kobieta musi zmierzyć się z narastającym lękiem, że nie zostanie odnaleziona.

Na czele poszukiwań staje porucznik stanowa Beverly Miller. To nie pierwsza sprawa zaginięcia w górach, jaką prowadzi, i choć z każdym dniem szanse na odnalezienie Valerie żywej maleją, Bev nie traci nadziei.

Historia Valerie przyciąga uwagę Leny, emerytki z Connecticut, która zaczyna uważnie śledzić doniesienia w mediach. Jej zainteresowanie szybko przeradza się w prywatne dochodzenie.

Perspektywy tych trzech kobiet tworzą kolejne fragmenty układanki, sugerujące, że zniknięcie Valerie wcale nie jest nieszczęśliwym wypadkiem.


Valerie Gillis wyrusza na szlak Appalachów, gdzie gubi się. Samej pośród natury przyjdzie jej się zmierzyć z własnymi lękąmi. Historię śledzimy z perspektywy trzech kobiet — zaginionej Valerie, porucznik Beverly oraz emerytki Leny. Dzięki czemu dogłębnie możemy śledzić zarówno los zagubionej kobiety, jak i śledztwa, które za ma za zadanie ją odnaleźć. Każda z tych kobiet mierzy się z własnymi problemami, dzięki czemu są one postaciami bardzo realistycznymi i łatwo można się z nimi utożsamić. Napięcie budowane jest powoli, akcja tutaj nie pędzi niczym rollercoaster. Spodziewałam się nieco innego stylu — ta powieść to kilka gatunków: połączenie thrillera psychologicznego z powieścią obyczajową doprawioną nutą wpisów z pamiętnika. Do tego mamy także wstawki z rozmów telefonicznych, notatek w sprawie, czy też przesłuchań.


Autorka ma piękny styl, a to jak opisuje przyrodę, pozwala idealnie wyobrazić sobie to, co widzą nasi bohaterowie. Appalachy są pełnoprawnym bohaterem tej powieści — piękne i jednocześnie niebezpieczne. Sprawiają, że człowiek może szybko zgubić orientację. A później zostaje już zdany tylko na siebie. Naszej bohaterce to przygoda pozwoli zmierzyć się z lękami i poczuć się wreszcie wolna. Zagubiona to książka, która zmusza do refleksji, napisana ładnym językiem i w nieco innej formie. Spodziewałam się po niej czegoś innego, ale również nie zawiodłam się.


Ilość stron: 343

Wydawnictwo: Otwarte


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Otwarte ;)








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X