Wampir musi być potężny, piękny i bez żalu
Wesoły Kostek przedstawia Rozdział Jeden
— Ja dopiero się przeprowadziłam, ale nie narzekam na surowy wystrój mojego mieszkania — zaśmiała się. Dziewczyna spojrzała za okno, przy którym siedziała, na dworze było dosyć ciemno, paliły się jedynie uliczne latarnie, na chodniku przy jezdni, snuły się półnagie prostytutki, palące najtańsze papierosy. Wpatrywała się tak chwilę, gdy przez całą długość okna, po drugiej stronie przeszedł tajemniczy mężczyzna, na którego niedawno wpadła. Mężczyzna miał wilgotne włosy, czarny płaszcz na sobie, zmęczoną twarz, zerknął w jej stronę. Olivia wytężyła wzrok i zmarszczyła czoło, spojrzała na dwójkę znajomych, którzy ze sobą rozmawiali, a następnie z powrotem za okno, lecz już nikogo nie było. Dla niej, było to bardzo dziwne, już drugi raz go widziała, bała się że on ma jakiś związek z nią, lub to jakiś psychopata. Jednak podsumowując to całe zdarzenie, doszła do wniosku, że chyba jest przemęczona i jej się przewidziało. Dołączyła do konwersacji ze znajomymi, aby dokończyć konsumpcję drinka, gdzie na jednym się nie skończyło.
Kategoria: Fantasy

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz