Lily przedstawia Rozdział 2
Siedzieli na swoich, porozrzucanych niedbale walizkach na pełnym ludzi peronie. Panna Samuels stała przed nimi i z mną surowego komandosa starała się wkuć im do głowy kilka zasad. Jak sam powiedziała, uważała również iż są na tyle dorośli, że o ile będą mieli obie półkule na właściwym miejscu, to dam im trochę więcej swobody. Oczywiście wszyscy pokiwali na to ochoczo głowami. I żadnego alkoholu. Tak też powiedziała, patrząc przy tym wymownie na Hale, który tylko prychnął pod nosem i powiedział, że to wtedy, to był tylko jednorazowy wybryk. Choć drugą ręką chował głębiej do plecaka małą piersiówkę – ‘Tak na wszelki wypadek’.
Kategoria: Przygodowe

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz