Ulotna przedstawia Into dust, n #49
Wspomnienia. Powracające fragmentami. Strach. Obezwładniający. Uśmiech. Nieznajomego. Blask jarzeniówki. Oślepiający. I wreszcie ono. Szarpnięcie. Tak bolesne i otrzeźwiające, jakby było jedynym, które posiada moc zbudzenia jej z ciągnącego się przez trzy długie lata snu.
— Kim jesteś?
— Przyjacielem.
— Czego ode mnie chcesz?
— Tylko zaufania.
Kategoria: Romans

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz