[105] Nowy post: Potęga jedności bywa nieobliczalna

Caerie przedstawia Rozdział piąty

Szli wolnym krokiem, nie wiedząc dokąd. Trzymali się za ręce, jednak Coline w ogóle nie czuła skrępowania obecnością chłopaka. Mogłaby tak iść cały czas z Remusem, gdyby ten nie zatrzymał się w połowie kroku i zmusił ją do spojrzenia na niego. Przymknął oczy, ciężko westchnął i spojrzał Coline w oczy. Podniósł jej podbródek.
- Wiem o Anabell – powiedział, a jego głos drżał. – Wiem, że jest Śmierciożercą.

Kategoria: Fanfiction, Harry Potter

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X