Emma przedstawia Rozdział 16
Przez kilka minut starałam się powrócić do krainy snu, jednak bezskutecznie. Rezygnując z kolorowych obrazów wyobraźni zdecydowałam się rozchylić powieki, dopuszczając do oczu światło odbijające się od białego sufitu. Czułam się jak niedźwiedź zbudzony z zimowego snu. Nie wiedziałam ile spałam, która jest godzina, jaki jest dzień. Prawdę mówiąc miałam prawdziwą pustkę w głowie. Wracając do otaczającej mnie rzeczywistości zaczęłam powoli przypominać sobie wydarzenia dnia poprzedniego, które zniszczyły względny spokój. Gdzieś na czarnym tle w głowie pojawił się obraz wycieńczonego Jareda, postrzelonego Louisa i mojej wiecznej bezradności. Wściekła na samą siebie zacisnęłam z całych sił pięści na białej pościeli, jakby to miało mi w czymś pomóc.
Kategoria: Fantasy

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz