candlestick przedstawia 10
Teraz, siedząc w perłowej bufiastej sukni z koronkowym dekoltem i włosami spływającymi niemal już do pasa, misternie splecionymi po bokach w warkocze wyglądała rzeczywiście odmiennie niż zazwyczaj. Bladość jej skóry była podobna do odcienia sukni, a oczy podkrążone bardziej niż w przeszłości.
- Źle się czujesz? – spytał Wishmore, nachylając się do narzeczonej.
- Tak. Jestem zmęczona – odpowiedź nie przypadła do gustu Królowi, jednak Lea odezwała się na tyle głośno, że słyszała to część biesiadników. Oczywistym było, że przyszły mąż powinien zająć się żoną. Z niezadowoleniem, którego nie mógł ukryć, przeprosił gości i pomógł królowej wstać od stołu, gdy ta w swej słabości zrzuciła kielich ze stołu.Doprowadził ją do komnaty, gdzie zdjął maskę czułego narzeczonego. Uznał, że skoro już wywabiła go z uczty, a cały świat już wie o ich zaręczynach, należy mu się konsumpcja związku. Tylko cień przemknął po twarzy Oleandry, gdy Król złapał ją w objęcia, przyciskając jej ciało do ściany. Młoda władczyni przywarła plecami do zimnego kamienia i oparła dłoń w fałdach sukni. Jej ruch był szybszy niż mrugnięcie, a ręka Oleandry nie zadrżała.
Kategoria: Przygodowe
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz