Neva przedstawia Rozdział 2
– Na Adyllę, Greg! – usłyszałam krzyk. – Z całej tej szóstki, którą tu przygarnęliśmy, tylko dwójka się nadaje do opisu. Dwójka, rozumiesz?! Straciliśmy cztery miejsca!
– Rozumiem – odparł męski głos, pewnie należący do Grega. – Nie było jednak możliwości, żeby sprawdzić ich daty narodzin. Mówiłem ci już, że największa aura biła od tej małej blondynki, ale ona nawet nie wypełniła naszej ankiety. To byłoby zbyt podejrzane, gdybyśmy ją wybrali.
– I zamiast niej postanowiłeś zabrać tu jej przyjaciółkę? Śmiechu warte.
Cholera, co? Czym jest Adylla? Blondynka i jej przyjaciółka tutaj?! Czy im chodziło o Grace?
– Ona też ma aurę. Nie tak wielką, ale coś w niej jest.
– O czymś mi nie mówisz. – To nie było pytanie, tylko stwierdzenie.
– Razem z tymi dwiema... – Nawet będąc za drzwiami, usłyszałam wahanie w głosie Grega.
– No mówże! Nie mam całego dnia! – W głosie drugiego mężczyzny słychać było zdenerwowanie.
– Była z nimi czarodziejka. Miała może z szesnaście lat, lecz jej aura już była bardzo silna.
Kategoria: Fantasy

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz