[446] Nowy post: There is beauty behind the madness


Bieberssense przedstawia 3. Little lies

- Myślałeś, że nie przyjdę - usłyszał głos i odwrócił się. Dziewczyna stała w przejściu, opierając się o framugę drzwi balkonowych. Miała rację, ale nie chciał się do tego przyznawać. Zauważył, że pomimo złego humoru, Madison znów zaczyna swoją grę. Jeszcze przed chwilą go ignorowała, a teraz rozmawiała z nim jak gdyby nigdy nic. Nie przeszkadzało mu to (...) Wokół Madison zgromadziła się grupka chłopaków. Była nowa w ich towarzystwie i wzbudzała duże zainteresowanie wśród kumpli Justina. Po kilku kolejnych drinkach przestała pić i zajęła się tańcem. Adoratorzy podążyli za nią na środek salonu i otoczyli ze wszystkich stron. Była pod wpływem alkoholu, dlatego nie sprzeciwiała się, kiedy niektórzy chłopcy łapali ją za biodra i kołysali się z nią w rytm muzyki (...) Nie mógł dłużej na to patrzeć, dlatego wyszedł na zewnątrz. Odpalił papierosa i zaczął zastanawiać się, co jest z nim nie tak. Miał wszystko, czego pragnęły kobiety. Niejedna oddałaby wiele, by móc zabawić się z jego ekipą. A ona? Ona po prostu go zignorowała, kiedy próbował być miły (co zdarza mu się bardzo rzadko). Wciągnęła go w swoją grę, zmanipulowała, a pomimo to i tak chciał brnąć w to dalej...

Kategoria: Fanfiction, Justin Bieber

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X