Moncjusz przedstawia Rodział 8. Rozmowy z innymi trollami
– No to po pierwsze – kontynuował Marcel – przepraszam. – I chyba już w tym momencie złamałam postanowienie nierobienia min, bo po prostu otworzyłam usta ze zdziwienia. Chłopak to zignorował. – Ty wiesz za co, ja wiem za co, nie będę mówił niepotrzebnie, bo i tak… wiadomo. – Stanął na chwilę, przeczesał palcami włosy i spojrzał na mnie. – Pewnie to nie wystarczy. Pewnie powinienem się wytłumaczyć. Mógłbym. Mógłbym powiedzieć, że to złe doświadczenie z przeszłości, że miałem ciężki rok, tylko… po co? To co mówię… Wystarczy, że były jakieś powody i że przepraszam. Naprawdę. Jest mi głupio i przykro i nie chcę, żebyś miała zepsute święta… No właśnie, ta świąteczna atmosfera… Całkiem ją schrzaniłem, co? – Tak – wychrypiałam, nadal w szoku.
Kategoria: Fantasy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz