Terra Darcy przedstawia Rozdział 8 - Percyval i jego ojciec
– Nie wszyscy Roxerhoodowie byli źli i dobrze o tym wiesz – odrzekł Percyval, a przywódca Stowarzyszenia prychnął.
– Dlaczego mamy ją wtajemniczyć?
– Bo to również jej sprawa. Tu chodzi o jej siostrę. – Markis zamilkł na chwilę, bijąc się z myślami.
– Ufasz jej?
– Bezgranicznie.
– Nadal nie jestem co do tego przekonany... – Mężczyzna zmarszczył brwi.
– Nie zawiodę cię. Nigdy tego nie zrobiłem i nie zrobię. Znasz mnie, wiem komu można zaufać. – Blondyn wciąż upierał się przy swoim.
– Ale...
– Proszę. Nie pożałujesz.
Kategoria: Fantasy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz