Thais przedstawia 19
— ZOSTAWCIE MNIE! ZOSTAWCIE! NIE! Podszedłem do niej i patrzyłem, jak płacze. Camille trzymała ją za kostki, Teddy na ramiona. Nie mogłem nic zrobić. Layken w końcu się uspokoiła i przestała zdzierać sobie gardło, ale łzy nadal spływały jej cicho po twarzy. Nie minęły dwie minuty, a jej głowa odchyliła się do tyłu, ręce na brzegach wanny opadły bezwładnie. Straciła przytomność.
— Jeszcze chwila — mamrotała pod nosem pielęgniarka.
Po trzynastu minutach stwierdziła, że zabójcza temperatura spadła o kilka stopni. Zanim Teddy zdążył wyciągnąć Lake, objąłem ją mocno w pasie i wyciągnąłem z wanny, czując, jak lodowata woda moczy moje ubrania. Drżałem, kładąc nieświadomą dziewczynę z powrotem na łóżku.
Usta miała sine. Oczy zamknięte.
Miałem wrażenie, jakbym ją zdradził.
Kategoria: Fanfiction, Harry Potter
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz