Sandra.A przedstawia 8. Kły odsłonięte, ofiary obnażona szyja - tak właśnie, polowanie się zaczyna...
Na potężnym srebno-czarnym tronie, siedział młody mężczyzna o czarnych jak smoła włosach i srebrnych oczach. Jego przystojna twarz była wykrzywiona w mieszance irytacji i znudzenia, a srebrne oczy świdrowały klęczącego przed nim wojownika.
- Czego chcesz Abandonie? - spytał w końcu.
- Panie – wojownik skinął głową w wyrazie szacunku, zanim napotkał wzrok młodego mężczyzny – Jeden z niższych demonów, przyniósł dość interesujące wieści z ostatniego polowania, o dziewczynie o dość niecodziennym zapachu i ...
- Mam ważniejsze sprawy na głowie niż słuchanie o jakiejś dziewczynie, która smakowała jednemu z moich podwładnych, Abandonie. - przerwał mu ciemnowłosy.
Abandon przewrócił oczami i stanął na równe nogi. Doprawdy, o jego przyjacielu można powiedzieć wiele rzeczy, ale na pewno nie to, że jest cierpliwy.
- Dziewczyna była chroniona przez Proculusa.
Cisza, która nastała po tym, jak to powiedział, przypominała cisze przed burzą, przerażająca, namacalna i sprawiająca, że włosy na karku stają dęba, ostrzegając przed nadchodzącym niebezpieczeństwem.
Kategoria: Fantasy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz