Sapphire przedstawia Rozdział XV
Biel raziła w oczy. Przestraszony i zagubiony z delikatnością, dorównującą uderzeniom skrzydeł motyla, położył księżniczkę z powrotem na ziemi. Jednak nie odstąpił od niej na krok trzymając w żelaznym uścisku jej dłoń.
Czysty, kredowy blask stawał się coraz silniejszy. Każdy znajdujący się na polanie, a nawet daleko poza nią dostrzegłby to światło. Ciało Faith zamieniło się w jeden świetlisty kształt, który nieustannie rósł i świecił z coraz większa siłą.
A cisza jaka nastała była dopiero początkiem.
Kategoria: Fantasy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz