Mała Migotka przedstawia #44 "Całemu światu"
– Charlotte – zaczął po chwili ciszy. – Jeśli jesteś w ciąży...
Przygryzłam lekko górną wargę. Jeśli jestem w ciąży, to będzie tylko i wyłącznie moja sprawa. Moja i przeklętego Kulczyckiego.
– Tak? – zapytałam, chcąc wiedzieć, co Bartek chciał powiedzieć.
– Jeśli jesteś w ciąży... Możemy...
Zmarszczyłam czoło.
– Co możemy? – dopytywałam, obserwując nastolatka w lustrze.
Instynktownie wiedziałam co chce zasugerować, ale wolałam poczekać, aż sam to powie. Poza tym moje przypuszczenia mogły okazać się błędne.
– Gdybyś tylko chciała – wydusił, patrząc w podłogę. – Możemy powiedzieć, że to moje dziecko. Mogę się wami zaopiekować, mam pracę, jakoś byśmy sobie poradzili.
Kategoria: Romans
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz