Aleksandra 111 przedstawia 2
Ruszyłam w tamtą stronę, pamiętając, aby nie dać się zaskoczyć. Jeden krok, drugi, trzeci. Nic, kompletna pustka. Czwarty, piąty,szósty. Tom i reszta zniknęły mi z oczu. Siódmy, ósmy, dziewiąty..
Zamarłam, widząc jak pięć sylwetek wynurza się zza kontenera na śmieci.
- W końcu się spotykamy, April Moon.
Zadrżałam, słysząc ten głos. Seksowny i niezwykle pociągający, męski głos. Parę kroków ode mnie, po mojej lewej stronie stała dziewczyna. Miała ciemne włosy i jasnoniebieski strój.
Kategoria: Fantasy, Science Fiction, Młodzieżowe, Przygodowe
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz