[570] Nowy post: Szept Papierowego Miasta

InfernalTear przedstawia Rozdział 1 cz. 3

– Jest aż tak potężny? – Oczy Lerii otworzyły się w zdumieniu. – Potężniejszy od wuja Sulvarora?
Pełne usta królowej zwęziły się, tworząc wąską kreskę. To nie wróżyło pozytywnej odpowiedzi, pomimo wyniosłych opowieści, jakie zasłyszała na temat władcy Tarionu. Sulvaror uchodził za najsilniejszego maga w kraju, a ludzie mówili o nim jak o chodzącej legendzie, tym bardziej trudno było sobie wyobrazić, że ktoś mógłby przewyższać go mocą. Bo jak? – Lerio. – Ciotka odezwała się po chwili. – On jest jak wulkan. Kiedy wybucha, niszczy wszystko, a pokłady magmy, które w nim drzemią są niemalże niewyczerpalne. – Zamknęła oczy. – Dark bardzo rzadko bierze udział w wojnach, które wszczyna, ale kiedy już się zjawia... i co gorsze, zechce wziąć w nich czynny udział, nawet jego własne wojsko schodzi mu z drogi. – On używa magii, prawda? – zapytała, próbując poskładać sobie części układanki. – Przecież demony nie mają talentu do magii.
– Wiesz jak go nazywają? – Elena sięgnęła po dzbanek z herbatą i napełniła filiżankę. – Potomkiem smoków.

Kategoria: Zbiór opowiadań, Fantasy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X