[585] Nowy post: The Future Start Today, Not Tomorrow


Indestructible przedstawia Rozdział 3 : Spędziłam wystarczająco czasu w samotności w mojej sypialni na piętrze w domu byłam w pewnym sensie znudzona ostatnimi czasy.

Są chwile, kiedy myślę, że nie pasuję do jakiejkolwiek relacji międzyludzkiej. Wkoło wszyscy rozmawiają, tylko ja siedzę cicho rozmyślając nad moim życiem i nad jego sensem. Z jednej strony chcę dożyć setki, posiadać piątkę dzieci, mieć dziesiątkę wnuków, kochającego męża i piękny dom z ogródkiem. Ale, z drugiej strony, coraz częściej zastanawiam się nad tym czy ze sobą nie skończyć. Mam problemy, o których nikt nie wie i raczej nigdy się nie dowie... z resztą każdy ma problemy i każdy idzie pod górę. Tylko dlaczego niektórzy mają do przejścia Mount Everest, a inni pagórek..?
Jestem typem człowieka, który nie mówi nikomu o tym co go dręczy, ja po prostu duszę to w sobie i czekam aż zdechnie... tylko, niektóre problemy nigdy nie umierają.
Codziennie dręczą mnie myśli, których za żadne skarby nie potrafię ogarnąć, jestem zmęczona i wypalona, a to dopiero początek moje życia - początek dorosłości.

Kategoria: Fanfiction, One Direction

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X