[668] Nowy post: My Own Nightmare

My Own Nightmare
Lilly Mielthown przedstawia Rozdział 8. "Przy ołtarzu stoi już mężczyzna..."

Jeszcze nigdy nie byłam w takich luksusach, a teraz wystarczy, że spojrzę w lustro i ociekam pieniędzmi. Wciągnęłam suknię, zapięłam sandałki i stanęłam przed szklaną taflą, w której odbiła się obca, piękna dziewczyna. Wizażysta postawił na usta i umalował mi je rubinową szminką, a całą resztę tylko delikatnie podkreślił, więc wyglądałam naturalnie. Włosy miałam upięte po jednej stronie tak, że spływały kaskadą na lewe ramię. Były trochę krótsze, niż wcześniej, więc pofalowane sięgały pięć centymetrów za obojczyk. W szkle zobaczyłam, że obok mnie stanął Alex, Alex tak przystojny, jakiego go jeszcze nigdy nie widziałam. Zero zarostu, włosy idealnie ułożone, ciemny garnitur, biała koszula i czerwony krawat tylko podkreślały jego złotą cerę. W mankiety wpiął spinki z błyszczącymi, malutkimi rubinami. W tym momencie tak bardzo chciałam go dotknąć, sprawdzić czy jest prawdziwy, czy to ten sam nonszalancki dupek z dachu, który codziennie przynosił mi kwiaty.

Kategoria: Dramat, Psychologiczne, Romans

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X