Noelle Tmphson przedstawia Tenth
Czasami zastanawiałam się nad zadaniem mu tego pytania, ciekawska jakie są jego wymówki. Jednak bałam się, że wtedy przekroczyłabym jaką niewidzialną granicę. która z każdym dniem bardziej się oddalała i rozciągała. Nasze rozmowy były krótkie i dla normalnych ludzi pewnie bezsensowne, jednak ani ja, ani on nie byliśmy normalni w żadnym tego słowa znaczeniu. Nasze rozmowy były zawsze o pogodzie, temacie bezpiecznym i neutralnie bezwartościowym. Lubiłam je. Czasami podczas tych rozmów na myśl przychodziło mi pełno pytań, które chciałam zadać porywaczowi, jednak rzadko kiedy znajdywałam w sobie wystarczająco wiele odwagi, by wypowiedzieć je na głos. Było jednak kilka chlubnych wyjątków.
Kategoria: Fanfiction, Zayn Malik
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz