candlestick przedstawia Time to burn
Nie przeleciało jej przed oczami całe życie. Przez chwilę oczami wyobraźni widziała tamtą noc, gdy poznała Ortiza. Jego ciemne oczy, wpatrujące się w nią z dziwną niewinnością i uśmiech, który zawsze poprawiał jej nastrój. Do zobaczenia po drugiej stronie, słońce... Nie czuła strachu. Czuła tylko ten upadek. Czy tak wygląda wieczność? Wieczne spadanie? Czarna przepaść bez końca? Może gdyby za życia była wierząca?
Kategoria: Sensacyjne
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz