Layali N. przedstawia By oczarować Księcia
– Tak. Oby był to list miłosny, a nie z pogróżkami – odpowiedział książę, stojąc wciąż przodem do balustrady tarasu.
– A od kogo?
– Od smoka ognia.
– Cooo? A od kiedy to prowadzimy jakiekolwiek konwersacje ze smokami, hę?
– Odkąd w burdelach pracują.
(...)
– I co, co tam pisze? – spytał.
Chase nie odpowiedział, bo jeszcze nie zaczął czytać. Wpierw postanowił między innymi po delektować się jego wagą w dłoni, zaś potem przystawił go sobie do ust.
– Jak pachnie – zamruczał ukontentowany.
Kategoria: Fanfiction, Xiaolin Showdown

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz