Anaya Tyrell przedstawia I.JULIA CEZAR
Czy ktokolwiek wyobrażał sobie kiedykolwiek życie w jakimś super-forcie w stylu Strefy 51[1] na środku Bałtyku? Nie? Ja też nie. Tylko, że różnica między mną, a normalnymi ludźmi jest taka, że oni nie mogą sobie tego wyobrazić, a ja… nie muszę.
Och tak, na cudny wiatr Neptuna, tak właśnie wygląda moja codzienność. Wielki, szary fort wiecznie śmierdzący rybami pośrodku niczego oraz dobudowana ogromna podwodna kopuła, spod której codziennie idąc na śniadanie mogę przyglądać się wyjątkowo barwnemu życiu seksualnemu moren. Żyć nie umierać, co?
Kategoria: Science Fiction
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz