Black Shadow przedstawia Epilog
Mam na imię Sawa… Wychowałam się w górzystych lasach Montany jako pewna siebie, rozpieszczona dziedziczka wielkiego majątku. Trwało to jednak krótko, czternaście lat szczęścia nie wystarczy… Jednego dnia wszystko straciłam, moje życie stało się bez sensu.
Tego dnia wypadały moje czternaste urodziny. Nie miałam przyjaciół, ale kochającą rodzinę zawsze w czwórke obchodzimy nasze urodziny. Tak, mam brata bliźniaka, Teraz myślicie jak to jest możliwe, że dziedzicze majątek, otóż urodziłam się jako pierwsza, a Stark dwie godziny później.
Zasada przekazywana od pokoleń ” Tylko pierworodne dziecko może odziedziczyć krew rodu Blacke” Mama opowiadała mi o tym wiele razy, mówiła „w moich żyłach płynie szlachecka krew, ale pełna nienawiści i ciemności”. Mój brat nie odziedziczył krwi, czasemu zazdrościłam mu… On może posmakować miłości, chodzić do zwykłej podstawówki mieć przyjaciół ja muszę mieć wszystko indywidualnie i zaaranżowane małżeństwo, ale i tak go kocham…
Kategoria: Fanfiction, Supernatural
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz