Dariusz Tychon przedstawia Rozdział 7: Bezowocne poświęcenia
Brunet odnalazł Cyntie w kuchni, jak rozmawiała z dwoma kelnerami. Śmiała się i wyglądała na pogodną, przez to od razu przypomniały mu się wyjaśnienia Marty Montenegro. Podszedł do niej, objął w pół od tyłu i pocałował, jakby chciał zaznaczyć, że jest tylko i wyłącznie jego własnością. Kelnerzy zawstydzeni sytuacją, odeszli, by przygotować kwiaty na jutrzejszą uroczystość, tak jak poleciła im Cyntia.
– Nie pochwalam sposobów twej matki na wychowanie, ale nie spoufalaj się tak ze służbą, zwłaszcza jej męską częścią.
– Jesteś zazdrosny? – zapytała z niedowierzaniem. Położyła swoją dłoń na jego policzku i delikatnie musnęła w kącik ust.
– Chodźmy na spacer po ogrodach. Spacerowanie przed posiłkiem dobrze nam zrobi.
– Zatem chodźmy. – Pociągnęła go za rękaw marynarki. – Gdzie masz płaszcz? – zapytała, ściągając z wieszaka swoją ciepłą, wełnianą pelerynkę.
– W samochodzie – odpowiedział, otwierając przed nią drzwi. – Dlatego najpierw tam się udamy.
Spacerowali wśród delikatnych płatków białego śniegu, spadającego prosto z nieba. Trwało to już nieco ponad pół godziny, a oni w tym czasie rozmawiali jakby się znali od lat i doskonale rozumieli, a biały puch skrzypiący im pod stopami, dodawał tylko uroku tej wspaniałej chwili. Nic więc dziwnego, że Hektor postanowił wykorzystać okazje. Zatrzymał się przy zamarzniętej fontannie. Była piękna, choć wyglądała na niezwykle starą. W niektórych miejscach kafle były obtłuczone. Jednak kobieta w białej sukni nie zwracała uwagi na miejsce, a na bruneta, który niespodziewanie przyklęknął na jedno kolano.
– Hektor, co ty…
– Ciii – przyłożył wskazujący palec do ust, by po chwili wyjąć z kieszeni płaszcza małe pudełeczko w popielatym kolorze. Otworzył je, a oczom Cyntii ukazał się złoty pierścionek, z ładnie połyskującym, przezroczystym kamieniem. – Brylanty są wieczne i pragnąłbym, by taka była nasza miłość. Ja wiem, że nie wypada wręczać kobiecie pierścionka zaręczynowego bez świadków, bez towarzystwa rodziny i przyjaciół, ale postanowiłem złamać tę niespisane nigdzie zasady, bo to powinna być przede wszystkim nasza chwila. Moja propozycja i twoja decyzja. Dlatego pozwól, że zapytam cię tu i teraz. Czy wyjdziesz za mnie?
Kategoria: Historyczne, Romans, Erotyka, Dramat, Kryminalne
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz