Koneko przedstawia Rozdział 1
– Wróciłaś! – krzyknął, jednocześnie przeskakując ogrodzenie, aby znaleźć się na terenie mojej posesji. – Kurde mać, Howkings, tyle lat!
W ostatniej chwili zdążyłam odsunąć prawą dłoń, w której wciąż ściskałam niemalże pełny kubek kawy. Silne ramiona Clifforda objęły moje szczupłe ciało, a do moich nozdrzy doszedł zapach jego perfum, co sprawiło, że zakręciło mi się w głowie.
– Tylko pięć lat – wykrztusiłam w jego koszulkę. – Pięć lat, stary – mruknęłam.
– Pięć lat! – Odsunął się o krok. – Dasz wiarę, że wydawało mi się, że jakieś pięćdziesiąt? Kiedy wróciłaś? Boże, jestem w domu od wczoraj i dopiero teraz się dowiaduję, że moja mała siostrzyczka Rebcia wróciła na stare śmieci, do starego brata i...
Wywróciłam oczami. Typowy, rozgadany Michael.
– Shut up – zaśmiałam się. – Gadasz jeszcze więcej, niż kiedyś.
Zrobił obrażoną minę.
– Wypraszam sobie.
Wzruszyłam ramionami i upiłam trzeci tego dnia łyk kawy. Niebieskie oczy przyjaciela rozszerzyły się na widok tego napoju bogów, a jego dłoń zręcznie – bo zanim się obejrzałam – odebrała mi kubek.
– Hej, to moje!
– Już nie – zaśmiał się i jednym haustem wypił pół kubka.
Kategoria: 5 Seconds of Summer, Fanfiction, Fantasy, Romans
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz