Ithrise przedstawia Rozdział 1
– Granger – mruknął boleśnie.
– Coś cie boli, Snape?
– Ty. I nie przypominam sobie, abym pozwolił ci restytuować się do mnie po imieniu.
– Po pierwsze zwróciłam się po nazwisku. Po drugie, ja także nie pamiętam, żebym zgodziła się na to samo.
Snape syknął coś pod nosem, co niepokojąco przypominało „bezczelną smarkulę”.
– Nie życzę sobie także inwektyw skierowanych pod moim adresem –
rzekła zimno.
– Ubierz się, Granger. – Przecież nie paraduję nago. A po za tym to moje komnaty i będę zakładać to, na co mam ochotę.
Mężczyzna jedynie prychnął pod nosem i popchnął drzwi. Zaskoczona Hermiona nie zdążyła w porę zareagować i zatrzasnąć mu ich przed nosem.
– Mówię poważnie, Granger. Twój strój jest zbyt… kuszący.
Kategoria: Fanfiction, Harry Potter
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz