Cornelia Grey przedstawia Rozdział 15 "Nieoczekiwanie"
Elektryczny prąd przebiega między nami, jesteśmy sami, wspomnienia naszego pierwszego razu atakują z pełną mocą. Robi mi się gorąco, więc odpinam jeden z guzików mej bladoróżowej koszuli. Opieram się o ścianę, kurczowo ściskam uchwyt torebki. Moje ciało wariuje, ogień rozpala je od środka, tak rozpaczliwie pragnę go dotknąć. Moja, nie nasza magia wiruje w namiętnym tangu tuż przed naszymi nosami. Zerkam kątem oka na Severusa, choć próbuje zachować żelazne opanowanie, zauważam sztywność w jego postawie i napięte mięśnie, patrzy prosto przed siebie na zamknięte drzwi. Jesteśmy tak blisko, dosłownie dzielą nas centymetry, jakże łatwo byłoby przyciągnąć go do siebie i znów poczuć jego usta na moich. Z jaką rozkoszną łatwością mogłabym złamać wszystkie swoje postanowienia. Nagle wciąga cicho powietrze, zerka na mnie przelotnie, a w hipnotyzujących tęczówkach maluje się szok, choć znika tak szybko jak się pojawił. Jeszcze kilka miesięcy temu ta sytuacja skończyłaby się namiętną nocą pełną uniesień, a dziś... już jesteśmy innymi ludźmi. Winda zatrzymuje się w końcu na parterze z cichym dźwiękiem, uwalniając nas od gorzkiego smaku wspomnień. Szkoda, że nigdy nikomu nie opowie czego świadkiem była, przez te kilka krótkich minut, kiedy dwójka byłych kochanków rozpaczliwie walczyła o zachowanie godności, choć wszechświat krzyczał, by się poddali.
Kategoria: Fanfiction, Harry Potter
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz