candlestick przedstawia Rozdział 28
Zaskoczony hrabia w pierwszej chwili nie wiedział, co zrobić i stał z bardzo głupią miną, patrząc w dół, na wtuloną w jego tors królową. Zorientowawszy się, co się stało, objął ją niezdarnie i ucałował w czubek głowy. Po raz pierwszy zobaczył jak kruche jest ciało władczyni, którą codziennie widział na tronie, podejmującą decyzje na wagę państwową. Zmieniła go, ta jego mała.
Jego? Ona była przecież Hala. Ale Clandestine czuł gdzieś w środku, że królowa też kocha i jego samego. Nie tak jak króla, oczywiście. Był dla niej o wiele za stary.
Ale może właśnie jak jakiegoś staruszka?
- Clandestine, tak się zastanawiam: odprowadzisz mnie do ołtarza?
Albo ojca?
- To rola dla ojca, pani.
- Jesteś najbliższy tej roli ze wszystkich, którzy są tu obecni.
Być może mógł być jej ojcem. Przynajmniej dzisiaj.
Kategoria: Przygodowe
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz