[1017] Nowy post: Forever you said


Nessa przedstawia Rozdział V

– Przystopuj, ślicznotko, bo jeszcze dostaniesz zmarszczek – przerwał jej, nie szczędząc sobie złośliwości. Wciąż nie wsuwając kłów, przestąpił naprzód, niebezpiecznie zmniejszając dzielący go od nieśmiertelnej dystans. – Poza tym adrenalina źle działa na krew. Już i tak jestem pobudzony, więc nie pogardziłbym czymś delikatniejszym – dodał i to wystarczyło.
Widział, że krew odpływa jej z twarz, a ciało napina się, gotowe w każdej chwili rzucić do ataku albo do ucieczki. Oddech jeszcze bardziej jej przyśpieszył, teraz spazmatyczny i urywany, chociaż usiłowała nad nim zapanować.
– Drake, no coś ty…
Cofnęła się o krok, wciąż uważnie go obserwując i najpewniej wciąż mając nadzieję a to, że sobie z niej żartował. Nie było nic gorszego od krwi wyrwanej gwałtem, on zresztą nigdy nie lubił półśrodków. Podobał mu się za to ból, a dominacja nad Kateriną już dawno w szczególny sposób przypadła mu do gustu.
Przemieścił się nagle, w ułamku sekundy materializując się tuż za kobietą. Zesztywniała i skoczyła do przodu, zamierzając rzucić się do ucieczki, ale nie dał jej po temu okazji, błyskawicznie zaciskając dłonie na jej ramionach i szarpnięciem przyciągając ją do siebie. Szarpnęła się, jak zawsze próbując z nim walczyć, ale jej ruchy, krzyki i przekleństwa już dawno przestały robić na nim wrażenia. Liczyło się tylko i wyłącznie krew – wypełniająca jej nieśmiertelne żyły i jedyna, która już od dłuższego czasu była w stanie utrzymać go przy zdrowych zmysłach. Zawartość ludzkich żył nie wystarczyła, stanowiąc zaledwie marny zamiennik pokarmu, który tolerowała jego nowa postać.

Kategoria: Dark

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X