Agata Skye przedstawia Rozdział 4
- Czy to wszystko jest legalne i bezpieczne? – spytał mnie grobowym głosem. – Może to zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się handlem żywym towarem.
Antonio pochodził z Peru i był świadomy wielu rzeczy.
- Nie wydaje mi się – zaprzeczyłam zdecydowanie. – Gabriel wzbudził moje zaufanie.
Prychnął z politowaniem na moją, jakby nie było naiwną odpowiedź, ale na tym na szczęście poprzestał.
- Pewne rzeczy się po prostu wyczuwa – poparła mnie jego żona. – Pamiętasz jak się poznaliśmy? W pierwszej chwili pomyślałam, że jesteś seryjnym zabójcą, ale bardzo szybko się do ciebie przekonałam.
Kategoria: Przygodowe, Romans, Yaoi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz