Nemi Neko przedstawia Miało być tak źle, ale nie wyszło
- Hej, piękna - Wzdrygnęłam się nieznacznie, wyrwana z natłoku własnych myśli, kiedy to poczułam na skórze przyjemnie ciepło oddechu otulającego mój kark. W pierwszej chwili zastygłam w bezruchu, gdy irytujący dreszcz przeszył moje ciało od stóp do głów, lecz sekundę potem szybkim ruchem odwróciłam głowę w bok, sztyletując spojrzeniem zdziwionego moją reakcją szatyna.
- Spokojnie, nie zabijaj - zaśmiał się, unosząc ręce w poddańczym geście. - Myślałem, że umarłaś... - zawiesił głos, przygryzając z zastanowieniem wargę - albo przynajmniej zamieniłaś się w kamień. Stałaś tak pilnując tego jedzenia podczas, gdy z pięć osób zdążyło cię dosłownie zdeptać.
- Mnie byle co nie ruszy - uśmiechnęłam się. - A ty co? Kolejny zakład o podryw pierwszej lepszej laski?
Chłopak słysząc moje słowa diametralnie zmienił mimikę twarzy, robiąc najbardziej zdziwioną minę jaką kiedykolwiek mogłam ujrzeć. Uniósł on wysoko brwi, z ust zwinął delikatny dzióbek i wgapiał się na mnie tak długo, aż nie wybuchnął gromkim śmiechem.
- Dobre to było - otarł łezkę z kącika oka, nadal jeszcze chichocząc, trzymając się przy tym za brzuch. - Słaby z ciebie psychiatra - dodał na koniec, widocznie obyty z moim nazwiskiem.
Kategoria: Romans, Fantasy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz