[998] Nowy post: Bilet do śmierci


Nemi Neko przedstawia Krejzi live is krejzi

Naśladując Izę prychnęłam kocio, zirytowana z powrotem zamykając drzwi na klucz. W tym samym momencie, kiedy ponowny trzask rozszedł się po wnętrzu mieszkania, udało mi się wychwycić cichy, aczkolwiek wciąż słyszalny szmer dochodzący z kuchni.
– Tam cię mam – mruknęłam, uśmiechając się szatańsko pod nosem. – Nie wiem jeszcze kim jesteś, ale mogę ci obiecać, że będziesz umierał powo… JEZUS!
– Wypraszam sobie, proszę mnie do niego nie porównywać. Za przystojny na to jestem.
W momencie w którym zza materiału zbyt dużego kaptura błysnęły śnieżnobiałe kły ukazując jednoznaczny, ironiczny uśmiech, moja szczęka z wrażenia wypadła z zawiasów i poturlała się prosto pod nogi Cypriana Krasińskiego bezczelnie objadającego mnie z zapasów lodówki. Chłopak od ostatniej wizyty mało co się zmienił. Ta sama burza niepoukładanych, brąz włosów, ten sam uśmiech – no, może trochę bardziej pewniejszy siebie – oraz to samo spojrzenie. Jedynym szczegółem jaki w tym momencie różnił tamtego Krasińskiego od tego był brak kaptura, który przed chwilą został zsunięty z jego głowy.
– Krasiński, co ty tu do jasnej, nieprzymuszonej cholery robisz!?

Kategoria: Romans, Fantasy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X