[1408] Nowy post: Kochaj albo rzuć...


Elena przedstawia ROZDZIAŁ XXV

Wyszłam z gabinetu, od razu siadając na najbliższym krześle. W jednej chwili poczułam jak cały ciężar ze mnie spada. Nie jestem w ciąży. Mogę nadal żyć tak, jak dotychczas- z taką myślą wstałam i zostałam sparaliżowana. Moim oczom ukazał się chłopak. Stał na drugim końcu korytarza i nie odrywał ode mnie wzroku. Ja również nie mogłam przestać na niego patrzeć. Stałam z szeroko otwartymi oczami. Chłopak z wolna zaczął iść w moją stronę, cały czas nie odrywał wzroku. Wreszcie znalazł się kilka kroków ode mnie. Z rąk wypadła mi kartka z numerem telefonu, jednak nie była w stanie schylić się po nią. Zrobił to on.
-Chyba ci upadło- podał mi papier.
-D-dzię-dzięki- wydukałam. Odwrócił się i chciał wracać, ale zatrzymałam go- Nataniel, poczekaj.
-Czego znowu ode mnie chcesz?- spytał chłodno, a jego wzrok przeszywał całe moje ciało- Czy nie wystarczająco już namieszałaś?

Kategoria:  Fanfiction, Słodki Flirt

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X