Nana-Wiki T. przedstawia *13*. | Zawsze mogło być gorzej
- Z chęcią. Daj swój telefon.
Popatrzyłem na niego zdziwiony nie rozumiejąc.
- Nie bój się, przecież ci go nie zabiorę. Chce tylko wpisać ci mój numer.
Sprzedałem sobie mentalnego kopniaka.
Posłusznie wyciągnąłem komórkę z kieszeni spodni odblokowując ją i podając Adrianowi. Chłopak szybko wstukał i zapisał swój numer po czym oddał mi aparat.
- No, to teraz możesz już iść - stwierdziłem szczerząc się do niego.
- Chamsko Kuczyński, chamsko - stwierdził ze śmiechem odchodząc.
A ja w końcu udałem się do barku gdzie do pięciu kubeczków wlałem parującą herbatę z automatu. Ostrożnie przeniosłem wszystkie na tackę i ją również niosąc ostrożnie, wróciłem do przyjaciół.
Kategoria: Młodzieżowe, Obyczajowe

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz