[1645] Nowy post: When i see your face


Edi przedstawia 10. Darker side of Liz

Lizzy była wyluzowana. Spokojnie odpaliła papierosa, rozwalając się jeszcze bardziej na kanapie.
- I co, Justin... Chciałbyś się pewnie dowiedzieć o co tu chodzi... - mówiła, mając w głosie lekką intrygę,, która sprawiła że zadziornie sie uśmiechnąłem.
- Jeśli mi powiesz... Ciekawe, bo wczoraj widziałem zupełnie inną dziewczyne - zagadnąłem, ukazując jej białe zęby w uśmiechu.
- Jaką? Pff... Niewinną, zwykłą, szarą myszke może? - wyliczała, śmiejąc sie z tego i wypuszczając kolejny kłąb dymu z ust.
Wiedziałem, że to pytanie retoryczne. Uśmiechnąłem sie sam do siebie, wiedząc że wszystko co mówi teraz Liz jest prawdą. Bo dokładnie taką dziewczyne widziałem wczoraj. A nie... zadającą sie z bandytami ostrą szpryche?
- Uwierz mi, Jus... Każdy ma jakieś dwie strony - powiedziała obojętnie, po czym zgasiła peta w szklanej popielniczce - Pytanie, czy chcesz poznać ta mroczniejszą Liz...

Kategoria: Fanfiction, Justin Bieber

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X