[2138] Nowy post: Zagubione Dusze


Adna przedstawia Rozdział siódmy

Drzwi rozsunęły się na boki, a ja znalazłem się w obszernym pomieszczeniu, którym była izba przyjęć. W moim kierunku biegło kilka osób, pchając przed sobą szpitalne nosze. Nie rejestrowałem tego, co do mnie mówili, zdawało mi się, że w ogóle nie używali znanego mi języka. Zrozumiałem tylko, że chcieli, abym oddał im Blankę, a gdy to zrobiłem, oni ją zabrali. Wpatrywałem się w oddalające sylwetki i z każdą kolejną sekundą obraz stawał się coraz bardziej niewyraźny. Zamrugałem kilka razy, ale ich już nigdzie nie było – ani lekarzy, ani Blanki, za to przed moją twarzą pojawiła się ćma o jednym czarnym i drugim białym skrzydle. Zatoczyła kilka kręgów wokół mnie, po czym rozpłynęła się w powietrzu, a wtedy całe napięcie po prostu ustąpiło i zacząłem się trząść. Nogi miałem jak z waty, żołądek podchodził mi do gardła i chyba tylko cudem nadal oddychałem.
Stałem na izbie przyjęć w zakrwawionym ubraniu i nie potrafiłem wyjaśnić, co się właściwie wydarzyło.

Kategoria: Fantasy, Horror

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X