[2194] Nowy post:Cześć, jestem Rose Weasley. Żartuję, gdy czuję się niezręcznie.


Lithine przedstawia [32]"Obrócę. Cię. W. Nicość."

– Więc jeśli skrzywdzisz Rosie… – ciągnął Albus.
– Ja nie… – usiłował wtrącić Scorpius, ale znów mu przerwano.
– Jeśli chociażby wydasz z siebie niewłaściwy ODDECH, nie będzie na Ziemi takiego miejsca, w którym bym cię nie znalazł – powiedział cicho Ron, patrząc prosto w oczy Scorpiusa. – Żadnego rowu, z którego bym cię nie wywlókł. – Znajdę cię i wymażę całą twoją egzystencję. Zedrę twoje ciało z powierzchni Ziemi. Będę gonił cię przez zaświaty, przywitam się z moim bratem, Fredem, przywlokę cię z powrotem do świata śmiertelników, rozedrę twoją duszę i odeślę tam, gdzie gnije teraz Voldemort. Będę patrzył, jak wijesz się w torturach. Obrócę. Cię. W. Nicość.
– A potem odpowiesz przede mną – powiedział Harry uśmiechając się pogodnie.

Kategoria: Fanficton, Harry Potter

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X