[968] Recenzja: Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda – Lee Do-Woo

„Życie wcale nie jest takie długie i nawet jeśli w jego trakcie nie podejmowaliśmy wysiłku, i tak wszyscy odejdziemy z tego świata. Dlatego starajmy się być szczęśliwi, zanim to nastąpi”, czyli bestseller prosto z Korei.


Lee Do-Woo to południowokoreańska pisarka, ukończyła studia z kreatywnego pisania na Uniwersytecie Chung-Ang w Seulu. Sławę przyniosła jej powieść When the Weather Is Fine. Teraz mamy okazję zapoznać się z nią w tłumaczeniu polskim. Wielokrotnie podkreślałam, że uwielbiam sięgać po literaturę azjatycką, dlatego nie mogłam sobie jej odpuścić.


Subtelna, poetycka opowieść o uzdrawiającej sile relacji i miłości po przejściach.

Czasem miłość przychodzi wtedy, gdy najmniej jej oczekujesz – i zostaje, nawet jeśli nie wiesz, jak ją nazwać.

Po serii osobistych porażek Hae-wŏn wraca z Seulu do rodzinnego miasteczka. W poszukiwaniu spokoju trafia do małej księgarni – miejsca, w którym ludzie spotykają się, by rozmawiać o książkach, marzeniach i życiu. Księgarnię prowadzi cichy, introwertyczny Ŭn-sŏp – ich ponowne spotkanie po latach staje się początkiem ciepłej, uzdrawiającej relacji, w której miłość nie potrzebuje wielkich słów.


Na podstawie tej książki powstała k-drama When the Weather Is Fine z Park Min-young i Seo Kang-joon w rolach głównych. Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda to opowieść rozgrywająca się w małym miasteczku, do którego powraca Hae-won, nasza główna bohaterka, która potrzebuje chwili spokoju. Tam trafia do księgarni, w której spotyka Ŭn-sŏp, swojego kolegę ze szkoły. Ich relacja z każdą kolejną stroną rozwija się i staje się dla nich uzdrawiająca. Bohaterowie są autentyczni — mają swoje problemy i wady, dzięki czemu możemy się z nimi identyfikować. Znajdziemy tutaj nastolatków, dorosłych, a nawet seniorów. Każdy z nich ma swoją historię do opowiedzenia.



Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda to raczej spokojna, nieco melancholijna opowieść, która zmusza do refleksji. Otula czytelnika, niczym kokon, dając wrażenie spokoju i bezpieczeństwa. Zdecydowanie jest to powieść, która idealnie sprawdzi jako comfort reading. To opowieść o życiu, bolesnej przeszłości i emocjonalnej teraźniejszości. Przywraca wiarę w uzdrawiające relacje pomiędzy ludźmi. Poświęca sporo czasu na refleksje i zastanowienie się nad swoim życiem. Pełna emocjonalnych wyznań i ukrywanych blizn. Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda nie jest książką, która spodoba się każdemu. Tutaj akcja nie pędzi niczym rollercoaster. Jeśli szukacie powieści, która pozwoli zatrzymać się na moment i złapać oddech to myślę, że ta może wam przypaść do gustu.


Ilość stron: 414

Wydawnictwo: W.A.B.



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu W.A.B.  ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X