[1006] Recenzja: W gąszczu kłamstw – Tommaso Pagano

„Niektóre myśli są cierpliwe jak jaguary. Potrafią czaić się w cieniu przez wiele godzin, miesięcy, lat, w ciszy za lianami, żeby obserwować ofiarę i poznać jej zwyczaje”, czyli sycylijski kryminał prokuratora.


Dawno już nie czytałam nic od włoskich autorów. Tommasa Pagano skusił mnie swoją historią. Na co dzień autor jest prokuratorem, który od ponad trzynastu lat mieszka i pracuje na Sycylii, więc zna ten świat od podszewki. To gwarantowało ciekawą historię.


Anna Musumeci, komisarz policji, odebrała sobie życie – przynajmniej tak brzmi oficjalna wersja potwierdzona pożegnalnym listem. Jedynie jej ojciec wierzy, że nie mogła popełnić samobójstwa: zbyt wiele w niej było witalności, zbyt wiele pasji, zbyt wiele ciekawości. Dziesięć lat później trzynastoletni syn Anny, Tommaso, przekonuje dziadka, który nigdy nie pogodził się ze stratą, do rozpoczęcia prywatnego śledztwa. Chłopak martwi się o ojca pogrążonego w cichej depresji i ma nadzieję, że ulży mu w cierpieniu, jeśli odnajdzie zabójcę.
W tym samym czasie Vito Prestia, zastępca komisarza policji, były podwładny Anny, dostaje serię anonimowych listów, które podważają tezę o samobójstwie policjantki. Doprowadza to do ponownego otwarcia sprawy. Od tego momentu wydarzenia zaczynają się komplikować, a z kłębowiska tropów prowadzących przez szeregi skorumpowanych policjantów i interesy sycylijskiej mafii wyłania się nieprzewidywalna, szokująca prawda. Co odkryje Prestia? Czy przypuszczenia Tommasa się potwierdzą? Jak poznanie prawdy zmieni życie syna, męża i ojca Anny?


Anna Musumeci kilkanaście lat temu odebrała sobie życie. Tak twierdzi policja, która na potwierdzenie swojej tezy posiada list pożegnalny. W tę wersję nie wierzy jej syn oraz ojciec. Wiedzą, że była to niezwykle silna kobieta, która miała marzenia i pasje. Nastoletni syn Anny namawia dziadka, by razem poprowadzili śledztwo. Z drugiej strony mamy Vito Perstia, niegdyś podwładnego Anny, teraz zastępcę komisarza policji, który otrzymuje anonimowe wiadomości na temat sprawy sprzed dekady. Gdy ponownie zaczyna analizować śmierć Anny, natrafia na powiązania skorumpowanych policjantów z sycylijską mafią. Każda kolejna strona dostarcza nowych poszlak, a śledztwo staje coraz bardziej skomplikowane.


Autor ukazał, jak wielki wpływ na rodzinę miała śmierć Anny — mąż zmaga się z depresją, a syn wraz z dziadkiem nie może zapomnieć o przeszłości. Dużą rolę odkrywają tutaj rodzinne relacje, które w obliczu straty zostały poddane próbie. W gąszczu kłamstw to solidna powieść kryminalna, gdzie korupcja i mafia wiodą prym. Autor stworzył mroczną historię, gdzie napięcie towarzyszy nam do samego końca. Liczne zwroty akcji nie pozwalają się nudzić. Szybko mi się czytało tę książkę, a z każdą kolejną stroną moja ciekawość rosła. Napisana lekkim stylem wciąga od pierwszych stron, nie pozwalając się od niej oderwać. Śmiało mogę stwierdzić, że to jedna z lepszych książek, jakie czytałam w tym roku. Pozytywnie mnie zaskoczyła.


Ilość stron: 278
Wydawnictwo: Noir sur Blanc


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Noir sur Blanc ;)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X