„Kiedy masz tylko dwa wyjścia i żadne ci się nie podoba, szukaj trzeciego”, czyli powrót młodego detektywa.
Jako wierna fanka Sherlocka Holmesa (zarówno książek, filmów, jak i serialu), nie mogłam sobie odpuścić tej serii. Czerwona pijawka to drugi tom przygód z cyklu Młody Sherlock Holmes. Postać Sherlocka Holmesa, genialnego detektywa, jest wielokrotnie adaptowana. Pojawia się w filmach czy też serialach. Andrew Lane postanowił przybliżyć nam, jak mógłby wyglądać jego okres dorastania.
Sherlock przeczuwa, że jego amerykański nauczyciel, Amyus Crow, coś ukrywa. W spokojnym Surrey natknie się na człowieka uznanego za straconego – osławionego mordercę, który według rządu USA został powieszony. Jeśli ten człowiek żyje, ktoś kłamie. A wszystko wskazuje na to, że Crow ma z tym związek.
Gdy nikt nie chce powiedzieć prawdy, Sherlock postanawia odkryć ją sam – nawet jeśli będzie musiał zaryzykować życie. Trop prowadzi go za ocean, do Ameryki, w sam środek mrocznej intrygi, gdzie lojalność jest towarem, śmierć codziennością, a prawda kosztuje więcej, niż ktokolwiek powinien zapłacić.
Nauczyciel Amyus Crow budzi nieufność w Sherlocku. Przeczuwa, że on coś ukrywa. Charakter naszego głównego bohatera nie pozwala mu nie angażować się w sprawę i kiedy to spotyka osobę, która powinna nie żyć — wie, że rozpoczyna się mordercza zagadka. Młody detektyw wyrusza do Ameryki, by odkryć prawdę. Powoli możemy zaobserwować, jak wchodzi w świat dedukcji, z której później jest tak sławny. Nie jest w tym nieomylny i często pakuje się w kłopoty. To ciekawy sposób na pokazanie tego bohatera od najmłodszych lat. Jest tak naprawdę jeszcze dzieckiem, które ciągle uczy się czegoś nowego. Jest to jak powiew świeżości w świecie tej postaci.
Ilość stron: 320
Wydawnictwo: Replika
Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Replika ;)
Zajrzyjcie na mój profil na Instagramie oraz na Instagram Wydawnictwa Replika :)
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz