A rzeka wciąga ją na dno to debiut literacki Jihyun Yun, która na co dzień mieszka w San Francisco. Pięknie wydana – w twardej oprawie i z barwionymi brzegami – książka przyciąga uwagę. Sam opis zwiastuje natomiast ciekawą powieść fantasy.
Rzeka pamięta więcej, niż ktokolwiek chciałby przyznać. A niektórych sekretów nie da się wiecznie zatrzymać pod powierzchnią wody.
Soojin odziedziczyła po przodkach magiczne zdolności. I zawsze trzymała się wpojonej zasady: nie próbuj wskrzeszać niczego większego niż własna dłoń. Do czasu, gdy umarła jej starsza siostra…Kiedy ciało Mirae zostaje znalezione w rzece przepływającej przez ich małe nadmorskie miasteczko, Soojin łamie wszystkie zakazy. Sięga po magię i przywraca Mirae do życia. Początkowo siostry są szczęśliwe: nocami wymykają się z domu, ciesząc się, że znów są razem. Jednak życie w ukryciu zaczyna coraz bardziej ciążyć starszej z nich. Mirae z każdym dniem staje się coraz bardziej niespokojna… i coraz bardziej głodna. Za wszelką cenę chce odkryć prawdę, która przed laty zniszczyła ich rodzinę. Kierują nią gniew i niepohamowana żądza zemsty. Gdy miasteczko nawiedzają gwałtowne ulewy, a następnie dochodzi do serii makabrycznych i niewytłumaczalnych zgonów, Soojin zaczyna rozumieć, że siostra, którą sprowadziła z zaświatów, nie jest sobą.
To opowieść o dwóch siostrach i niezwykłym talencie przywracania do życia. Soojin, mimo iż zna konsekwencje swojego czynu, postanawia przywrócić do życia swoją siostrę. Samotność przejęła nad nią kontrolę. Swoim zachowaniem pokazuje, że jest samolubna, a rozpacz odbiera jej zdroworozsądkowe myślenie. Jest to postać, którą ciężko obdarzyć sympatią. Ciekawszą bohaterką jest jej siostra Mirae. Jednak mimo że z początku wszystko wydaje się w porządku, to jedna nowo wskrzeszona zaczyna zachowywać się coraz dziwniej. Podczas czytania należy się skupić, ponieważ autorka zabiera nas w podróż po kilku liniach czasowych – przeszłość we wspomnieniach czy też tajemnicze wizje. Klimat tej opowieści pochłania czytelnika od pierwszych stron – mroczny, duszący i okalający niepokojem.
Autor podejmuje w swojej książce temat żałoby – kurczowe trzymanie się zmarłego nie przynosi nic dobrego. Czasami po prostu lepiej odpuścić i dać odejść. Ta historia pokazuje wielką miłość siostrzaną – zdolną do pokonywania przeciwności. A rzeka wciąga ją na dno gwarantuje nam pełen wachlarz emocji – od smutku i rozpaczy po wielką radość, od cierpienia do śmiechu. Napisana prostym, ale i pięknym językiem. Wciąga czytelnika w tej nieco dziwny świat i nie pozwala się od niej oderwać. Jihyun Yun połączyła powieść fantastyczną z elementami horroru oraz grozy. Całość współgra ze sobą, tworząc ciekawą historię wartą przeczytania.
Wydawnictwo: SeeYA















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz