Neva przedstawia Rozdział 7
– Jesteś bardzo odważna, mała pijawko – szepnął do mojego ucha. – To głupiutkie z twojej strony.
Otworzyłam szeroko oczy, kiedy poczułam jego oddech na swojej szyi. Działałam instynktownie, gdy uderzałam kolanem o jego brzuch, choć celowałam w podbrzusze. Chyba nie spodziewał się tego ciosu, ponieważ nie zablokował go, a ja wykorzystałam jego chwilową dezorientację i najmocniej jak potrafiłam, uderzyłam pięścią w jego twarz.
– Bardzo odważna – potwierdziłam, gdy upadł na ziemię.
Kategoria: Fantasy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz