[397] Nowy post: To powoli nas zabija

taasteful przedstawia Rozdział 9

Cosmo wpadł na idiotyczny pomysł. [...]
Uznawali go za szalonego głównie ze względu jego zainteresowanie ezoteryką oraz własnym sposobem na wróżby, zapewne teraz będą go nazywać tak dlatego, że zakradł się w najciemniejszy zakamarek przy metalowej ścianie skrzydła personelu i szukał punktu zaczepienia, by stąd dostać się na balkon niewielkiej wieżyczki obserwacyjnej, od dawna nieużywanej.
Tym razem nie miał na sobie żadnych lin ani pasów asekuracyjnych. Poszczególne płyty połączone były grubymi spawaniami, na których z łatwością mógł postawić kawałek stopy. Jeden niefortunny krok i mógł już leżeć na dole nieżywy bądź z poważnymi obrażeniami.
Raz, dwa, trzy…
Głupota załadowana w stu procentach.
Zacisnął zęby, kiedy znalazł się kilka płyt wyżej. Serce biło mu jak oszalałe. Na tę stronę budynku nie docierało żadne światło, dlatego też ciężko mu było szukać poszczególnych spawań. Przez moment wmawiał sobie, że nie da rady. Potem, że mu się uda. I tak na zmianę, aż balkonik znalazł się na wyciągnięcie ręki.

Kategoria: Science-fiction, Yaoi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X