Some Say przedstawia Długość dźwięku samotności
- Naprawdę tak uważasz? – zapytał z niedowierzaniem – Severus stracił w swoim życiu zbyt wiele, nie odbieraj mu również tego.
- Nie próbuj wzbudzać we mnie wyrzutów sumienia. – powiedziała głośniej – Pamiętasz? – zapytała dźwigając się z trudem wyżej na poduszkach – Jak trzymałam go za rękę w tych wszystkich chwilach jego zwątpienia, jak przeganiałam każdy z jego lęków? Przez ten cały czas próbowałam sobie wmówić, że coś dla niego znaczę… Tak bardzo się starałam utrzymać to wszystko przy życiu. Ostatecznie moje starania nie miały żadnego znaczenia. - umilkła i odwróciła wzrok, by nie mógł dostrzec samotnej łzy spływającej po policzku. – Pokładałam w nim swoją nadzieję, naciskana do granic wytrzymałości. Po tym wszystkim co się później stało mogłam już tylko odejść.
Kategoria: Fanfiction, Harry Potter
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz